Ogród zimowy w bloku na parterze 2025 – poradnik
Wiele osób, przytłoczonych miejskim hałasem i ciasnotą blokowych mieszkań, marzy o własnej zielonej enklawie, która przyniosłaby oddech natury prosto do domu. Czy ogród zimowy w bloku na parterze to tylko nierealna utopia, czy realna opcja dla mieszkańców wielkich aglomeracji? Absolutnie tak taka przestrzeń jest w pełni wykonalna, pod warunkiem precyzyjnego planowania, uwzględniającego m.in. dostęp do naturalnego światła, odpowiednią izolację termiczną, system nawadniania i wentylacji, a także zgodność z przepisami budowlanymi oraz wymogami spółdzielni mieszkaniowej. Dzięki temu ogród nie tylko zachwyci bujną roślinnością i relaksującą atmosferą przez cały rok, ale stanie się funkcjonalnym pomieszczeniem idealnym do wypoczynku, uprawy warzyw czy spotkań z bliskimi przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa przed szkodnikami, nadmiarem wilgoci czy intruzami z zewnątrz.

- Korzyści z posiadania ogrodu zimowego na parterze
- Projektowanie ogrodu zimowego na parterze wybór konstrukcji
- Kluczowe kwestie przy planowaniu ogrodu zimowego: orientacja i obciążenie
- Formalności i pozwolenia na budowę ogrodu zimowego w bloku
- Q&A
Zastanawiając się nad możliwościami przekształcenia balkonu czy tarasu na parterze w przytulny ogród zimowy, kluczowe staje się zidentyfikowanie zarówno jego potencjału, jak i ograniczeń. Proces ten nie jest jedynie kwestią estetyki, lecz gruntownej analizy technicznej i formalno-prawnej. Przeanalizujmy, co należy wziąć pod uwagę, aby to marzenie stało się rzeczywistością, tworząc przestrzeń, która harmonijnie wpisze się w miejski krajobraz, oferując jednocześnie oddech od zgiełku i cementowej monotonii. Spójrzmy na szczegółowe dane dotyczące konstrukcji i kosztów, które determinują sukces tego przedsięwzięcia.
| Aspekt | Kluczowe uwagi | Szacunkowy koszt (PLN) | Czas realizacji (dni robocze) |
|---|---|---|---|
| Zabudowa ramowa (poliwęglan) | Aluminiowe profile, panele pleksi lub poliwęglan, dobra termoizolacja | 250-400 zł/m² | 7-14 |
| Zabudowa ramowa (szkło) | Aluminiowe profile, szkło podwójne/potrójne, zwiększona termoizolacja | 400-800 zł/m² | 10-21 |
| Zabudowa bezramowa | Minimalistyczne profile, wysoka estetyka, doskonała widoczność, wyższa cena | 800-1500 zł/m² | 14-28 |
| Pozwolenia | Zgłoszenie robót budowlanych / pozwolenie na budowę, zgoda wspólnoty/spółdzielni | 100-500 zł (opłaty administracyjne) | 30-65 (czas oczekiwania) |
| Dodatkowe ogrzewanie | Ogrzewanie podłogowe, grzejniki elektryczne (dla ogrodów całorocznych) | 1500-5000+ | N/D |
| Wzmocnienie konstrukcji | Ocena statyki balkonu przez konstruktora (możliwe w przypadku cięższych konstrukcji) | 500-1500 zł (ekspertyza) | N/D |
Analizując powyższe dane, szybko zauważamy, że stworzenie ogrodu zimowego w bloku na parterze to przedsięwzięcie wymagające zarówno zasobów finansowych, jak i cierpliwości. Decyzja o wyborze konkretnego typu zabudowy, czy to ramowej, czy bezramowej, bezpośrednio wpływa na ostateczny budżet oraz estetykę. Przykładowo, wybierając opcję szklaną zamiast poliwęglanu, choć koszty początkowe są wyższe, inwestujemy w lepszą termoizolację i dłuższą żywotność konstrukcji, co w perspektywie długoterminowej może przynieść oszczędności na ogrzewaniu. Podobnie, uwzględnienie konieczności uzyskania odpowiednich pozwoleń nie jest zbędnym wydatkiem, a zabezpieczeniem przed ewentualnymi problemami prawnymi i sąsiedzkimi, zapewniając spokojny sen. To nie jest po prostu rozbudowa przestrzeni; to kompleksowy projekt inżynieryjny i architektoniczny, który wymaga precyzyjnego planowania każdego etapu, od wstępnej koncepcji po ostateczne wykończenie i urządzenie. Trzeba się w tym naprawdę rozeznać, żeby potem nie "narobić sobie problemów".
Korzyści z posiadania ogrodu zimowego na parterze
Posiadanie ogrodu zimowego, zwłaszcza na parterze w bloku, to inwestycja w jakość życia, która przynosi szereg wymiernych korzyści. Wyobraź sobie tylko, że po ciężkim dniu pracy możesz zrelaksować się w otoczeniu zieleni, nie opuszczając komfortu własnego mieszkania, niezależnie od panującej aury. Ta przeszklona przestrzeń staje się oazą spokoju, idealną do medytacji, czytania książek czy po prostu podziwiania zmieniających się pór roku. To prawdziwa gratka dla ludzi ceniących bliskość natury, a jednocześnie pragnących miejskich wygód. Z doświadczenia wiem, że takie miejsce potrafi zdziałać cuda dla naszej psychiki, odganiając stres i przynosząc upragniony spokój.
Kolejnym niezaprzeczalnym atutem jest stworzenie idealnych warunków dla roślin doniczkowych, które w zwykłych mieszkaniach często cierpią z powodu niewystarczającego światła czy zbyt wysokiej temperatury. Ogród zimowy to doskonałe miejsce na ich zimowanie, zapewniając im odpowiedni okres spoczynku, co sprzyja bujnemu wzrostowi i kwitnieniu w kolejnym sezonie. Koniec z upychaniem kwiatów na ciemnych klatkach schodowych czy w wilgotnych piwnicach! Moja ciotka, namiętna miłośniczka storczyków, w końcu znalazła dla nich godne warunki, a jej rośliny odwdzięczają się obfitym kwitnieniem przez większą część roku, co zawsze było jej marzeniem. Poza tym, szklana przestrzeń chroni rośliny przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych, takich jak mróz, wiatr czy nadmierne nasłonecznienie, co jest kluczowe dla ich zdrowego rozwoju.
Nie można pominąć aspektu bezpieczeństwa i praktyczności. Ogród zimowy na balkonie w bloku stanowi dodatkową barierę antywłamaniową, utrudniając dostęp do mieszkania potencjalnym intruzom. Dla rodzin z małymi dziećmi czy właścicieli zwierząt domowych, jest to także bezpieczna przestrzeń do zabawy i wypoczynku, eliminująca ryzyko upadku z balkonu. Dodatkowo, przemyślana konstrukcja może znacząco poprawić izolację termiczną całego mieszkania, zmniejszając straty ciepła zimą i chroniąc przed przegrzaniem latem. To rozwiązanie, które sprawdza się na wielu płaszczyznach od estetycznej po czysto funkcjonalną. Ceny energii rosną, więc każda taka inwestycja w izolację naprawdę się zwraca. Z punktu widzenia efektywności energetycznej, jest to krok w dobrą stronę. Wyobraźmy sobie, że ogród zimowy to "bufor" temperaturowy, który chroni nasze wnętrze przed ekstremami. To bardzo sensowne rozwiązanie, które nie tylko zwiększa komfort, ale również wpływa na nasz portfel. Niekiedy to tak, jakbyśmy zyskali dodatkowy, klimatyzowany pokój, za mniejsze pieniądze w perspektywie długoterminowej.
Oprócz funkcji relaksacyjnej i ochrony roślin, ogród zimowy może służyć jako jadalnia na świeżym powietrzu, pracownia, czy nawet niewielka siłownia. Elastyczność aranżacyjna sprawia, że to przestrzeń wielofunkcyjna, dostosowująca się do aktualnych potrzeb mieszkańców. Taka dobudówka zwiększa także wartość nieruchomości, stanowiąc atrakcyjny atut na rynku. Czy jest to więc tylko modna kapryśna inwestycja, czy realna wartość dodana? Zdecydowanie to drugie! Ogród zimowy w bloku na parterze to nie tylko piękne miejsce, ale także bardzo praktyczne i ekonomiczne rozwiązanie, które może odmienić Twoje codzienne życie, dodając mu niepowtarzalnego uroku i funkcjonalności. Wbrew pozorom to nie luksus, a świadoma inwestycja w komfort życia.
Projektowanie ogrodu zimowego na parterze wybór konstrukcji
Projektowanie ogrodu zimowego na parterze to kluczowy etap, od którego zależy nie tylko estetyka, ale przede wszystkim funkcjonalność i trwałość konstrukcji. Podstawą jest świadomy wybór odpowiedniego systemu zabudowy, który sprosta naszym oczekiwaniom, zarówno wizualnym, jak i praktycznym. Na rynku dominują dwa główne typy: system ramowy i bezramowy. Każdy z nich ma swoje unikalne cechy, zalety i wady, które należy dokładnie rozważyć. Z mojego doświadczenia wynika, że wiele osób popełnia błąd, koncentrując się wyłącznie na cenie, zaniedbując aspekt dopasowania do ogólnej architektury budynku i własnych potrzeb. Pamiętajmy, że to inwestycja na lata, więc decyzja musi być przemyślana, aby uniknąć późniejszych rozczarowań.
System ramowy, najpopularniejszy i często uznawany za najtańszy sposób budowy oranżerii na balkonie, opiera się na aluminiowej ramie, w którą osadza się panele z pleksi, poliwęglanu lub szkła. Aluminium jest lekkie, trwałe i odporne na korozję, co czyni go idealnym materiałem na tego typu konstrukcje. Wybór wypełnienia pleksi czy szkła ma kluczowe znaczenie. Choć poliwęglan bywa tańszy, szkło, zwłaszcza umieszczone w dwóch lub trzech warstwach (pakiety szybowe), znacznie zwiększa termoizolację ogrodu zimowego. Dziś, dzięki rozwojowi technologii, ceny wysokiej jakości szkła są bardzo zbliżone do cen poliwęglanu, oferując przy tym znacznie lepsze właściwości optyczne i termiczne. Dobrze dobrany system ramowy może idealnie wkomponować się w klasyczną architekturę budynku, oferując solidne i funkcjonalne rozwiązanie na lata. Co ciekawe, aluminiowe ramy mogą być malowane proszkowo na dowolny kolor z palety RAL, co pozwala na pełne dopasowanie do elewacji bloku.
Z kolei zabudowa bezramowa to rozwiązanie, które doskonale sprawdzi się w nowoczesnych budynkach, gdzie minimalistyczna estetyka i maksymalna przejrzystość są priorytetem. Brak widocznych aluminiowych profili zapewnia doskonałą widoczność i niemalże nieograniczony widok na zewnątrz, tworząc wrażenie całkowicie otwartej przestrzeni. Jest to rozwiązanie znacznie droższe od systemów ramowych, ale za to prezentuje się niezwykle elegancko i estetycznie. Płyty szklane są tu montowane na specjalnych systemach prowadnic, które umożliwiają ich płynne przesuwanie i składanie, co pozwala na pełne otwarcie przestrzeni w ciepłe dni. Zaletą jest też to, że zimowy ogród w bloku na parterze, wykonany w systemie bezramowym, jest wizualnie lekki i nie przytłacza bryły budynku, co jest szczególnie ważne w gęstej miejskiej zabudowie. Warto jednak pamiętać, że wymaga on znacznie większej precyzji montażu i stosowania szkła o wyższych parametrach wytrzymałościowych. Niektóre systemy bezramowe pozwalają na obrót paneli o 90 stopni, co ułatwia czyszczenie. To naprawdę "perełka" wśród rozwiązań, ale jej koszt jest również odpowiednio wyższy. Na rynku dostępne są też systemy hybrydowe, łączące cechy obu rozwiązań.
Niezależnie od wybranego rodzaju konstrukcji, kluczowe jest dopasowanie zimowego ogrodu w bloku do stylu architektonicznego budynku oraz aranżacji wnętrza mieszkania. Harmonia stylistyczna sprawi, że dobudówka stanie się integralną częścią całej nieruchomości, a nie tylko „przystawką”. W przeszklonym balkonie świetnie będą wyglądać typowe meble ogrodowe na przykład podwieszane fotele z technorattanu nadadzą oranżerii wyjątkowego klimatu i będą idealnym miejscem do relaksu. Ważne jest również zadbanie o spójną kolorystykę i odpowiednie oświetlenie, które stworzą przyjemną atmosferę wieczorami. Przykładowo, jeśli budynek jest nowoczesny i minimalistyczny, system bezramowy będzie idealnie współgrał z jego estetyką. Natomiast do bloku o klasycznej bryle, lepiej pasować będzie system ramowy, który swoją solidnością podkreśli jego charakter. Dobierając meble, pamiętajmy, że ogród zimowy, szczególnie na parterze, może być narażony na większą wilgotność, dlatego wybierajmy materiały odporne na zmienne warunki atmosferyczne. To pozwoli uniknąć problemów z niszczejącym wyposażeniem.
Warto również rozważyć systemy zaciemniające, takie jak rolety zewnętrzne czy markizy, które ochronią przed nadmiernym nasłonecznieniem w upalne dni i zapewnią prywatność. Drenaż i wentylacja to kolejne aspekty, które muszą być starannie zaplanowane, aby zapobiec gromadzeniu się wilgoci i zapewnić optymalne warunki dla roślin oraz komfort mieszkańców. Z doświadczenia wiem, że niewłaściwa wentylacja potrafi zniweczyć cały urok nawet najpiękniejszej oranżerii. Z drugiej strony, systemy automatycznego sterowania, takie jak czujniki deszczu czy wiatru, które automatycznie zamykają okna, mogą znacznie ułatwić użytkowanie ogrodu zimowego. Projektowanie to nie tylko wybór materiałów, ale cała filozofia tworzenia przestrzeni przestrzeni, która będzie służyć przez lata i stanie się ulubionym miejscem w domu. Cały proces to skrupulatna analiza, nie ma tu miejsca na przypadki, bo każda mała pomyłka może doprowadzić do katastrofy.
Kluczowe kwestie przy planowaniu ogrodu zimowego: orientacja i obciążenie
Planowanie ogrodu zimowego w bloku na parterze to nie tylko wybór estetycznej konstrukcji, ale przede wszystkim przemyślana decyzja strategiczna, której sukces zależy od kilku kluczowych czynników. Orientacja względem stron świata oraz ocena maksymalnego obciążenia balkonu czy tarasu to absolutne fundamenty, od których nie można odstąpić. Zaniedbanie tych kwestii może skutkować nie tylko brakiem komfortu użytkowania, ale i poważnymi problemami strukturalnymi. Wyobraźmy sobie ogród, w którym rośliny więdną z powodu niedostatku światła, albo balkon, który pod ciężarem konstrukcji staje się zagrożeniem dla mieszkańców to realne ryzyko, jeśli zabraknie rzetelnej analizy. Trzeba się do tego podejść z chirurgiczną precyzją, bo to inwestycja, która wymaga stuprocentowej pewności i zrozumienia. Znam wiele historii, gdzie przez "niedopatrzenie" klienci tracili mnóstwo pieniędzy, nie wspominając o nerwach, których już nikt im nie oddał.
Idealne usytuowanie ogrodu zimowego powinno zapewnić roślinom wystarczającą ilość światła słonecznego, co jest warunkiem ich prawidłowego rozwoju. Najkorzystniejsze są lokalizacje na wschodniej, zachodniej lub południowej ścianie budynku. Ogród skierowany na wschód zapewni łagodne słońce poranne, idealne dla wielu gatunków roślin i przyjemne do śniadań. Orientacja zachodnia dostarczy popołudniowego słońca, tworząc ciepłą atmosferę do wieczornego relaksu. Najwięcej słońca, a co za tym idzie, najwięcej ciepła, otrzyma ogród skierowany na południe to rozwiązanie idealne dla miłośników roślin egzotycznych, choć wymaga też zastosowania odpowiednich systemów wentylacyjnych i zaciemniających, aby uniknąć przegrzewania w lecie. Ogród zimowy na północnej ścianie nie będzie otrzymywał wystarczającej ilości światła, co znacznie ograniczy możliwości uprawy roślin, czyniąc go mniej funkcjonalnym i atrakcyjnym. Warto więc dobrze przemyśleć to już na etapie koncepcyjnym, bo zmiana orientacji to niestety niemożliwe. Ważne jest też, aby zastanowić się, czy planujemy ogród zimowy do całorocznego użytkowania, czy tylko sezonowego, ponieważ to również wpływa na dobór systemów i technologii. A z doświadczenia powiem, że nikt nie chce widzieć, jak jego rośliny umierają przez brak światła, to jest po prostu frustrujące.
Kolejną, niezmiernie ważną kwestią, jest maksymalne obciążenie balkonu czy tarasu. Każda konstrukcja, niezależnie od jej rozmiaru, waży. Przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac należy bezwzględnie sprawdzić nośność istniejącej płyty balkonowej. W tym celu niezbędna jest ekspertyza inżyniera konstruktora, który oceni stan techniczny balkonu i określi jego maksymalne dopuszczalne obciążenie. Zignorowanie tego etapu może prowadzić do poważnych konsekwencji, włącznie z uszkodzeniem konstrukcji budynku czy, w skrajnych przypadkach, jej zawaleniem. Ogród zimowy, szczególnie ten całoroczny, z przeszklonymi ścianami, dachami i wyposażeniem (meble, rośliny, systemy grzewcze), może generować znaczne obciążenie. A to nie jest żart, to realne ryzyko, bo prawo budowlane nie uznaje kompromisów, i wierzcie mi, konsekwencje są poważne.
Odpowiedź na pytanie, jakie ma być przeznaczenie zabudowy balkonowej, jest równie fundamentalna. Jeśli planujemy ogród zimowy całoroczny, który będzie służył właścicielom o każdej porze roku, konieczne będzie zainwestowanie w odpowiednie systemy grzewcze. Ogrzewanie podłogowe, grzejniki elektryczne czy promienniki podczerwieni zapewnią komfort termiczny nawet podczas chłodniejszych miesięcy. Trzeba jednak być świadomym, że piękne rośliny na balkonie, będące ozdobą ośnieżonego krajobrazu za szybą, będą generować dodatkowe koszty w postaci wyższych rachunków za energię elektryczną. W moim przypadku, gdy po raz pierwszy uruchomiłem ogrzewanie w moim ogrodzie zimowym, byłem zaskoczony, jak szybko licznik "kręci". Nie jest to powód do rezygnacji, ale do świadomego wyboru i uwzględnienia tych kosztów w budżecie domowym. Alternatywą jest ogród zimowy sezonowy, z którego korzysta się tylko w trakcie ciepłych miesięcy. To rozwiązanie jest tańsze w realizacji i eksploatacji, ale jego funkcjonalność jest ograniczona do wiosny, lata i wczesnej jesieni. Podsumowując, decyzja o przeznaczeniu ogrodu zimowego ma bezpośredni wpływ na wybór materiałów, izolacji i systemów grzewczych, a w konsekwencji na całkowity koszt i komfort użytkowania. Należy naprawdę poddać analizie każdy aspekt, bo z pozoru błahy szczegół, na dłuższą metę może stać się powodem frustracji. A ja z kolei mogę Wam powiedzieć, że często małe błędy skutkują naprawdę wielkimi problemami, których po prostu się nie da potem naprawić.
Formalności i pozwolenia na budowę ogrodu zimowego w bloku
Kiedy już marzenia o ogrodzie zimowym w bloku na parterze nabierają realnych kształtów w naszej głowie, a wszystkie techniczne i estetyczne aspekty zostały starannie przemyślane, przychodzi czas na… konfrontację z rzeczywistością biurokratyczną. I to jest moment, w którym wielu entuzjastów zderza się ze ścianą formalności i pozwoleń. Niestety, budowa ogrodu zimowego, nawet jeśli pozornie wydaje się niewielką modyfikacją balkonu, nie odbędzie się bez załatwienia niezbędnych formalności. Ignorowanie przepisów to proszenie się o kłopoty, od kar finansowych po nakaz rozbiórki konstrukcji. Czy to żart? Absolutnie nie, to polskie prawo budowlane, które bywa skomplikowane, ale którego należy bezwzględnie przestrzegać, aby uniknąć frustracji i kosztownych błędów.
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest sprawdzenie, czy nasz balkon czy taras w ogóle nadaje się do zabudowy zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy. Te dokumenty określają, co wolno, a czego nie wolno budować w danej lokalizacji. Może się okazać, że w Twojej okolicy obowiązują specyficzne wymogi dotyczące wyglądu elewacji, dopuszczalnych materiałów, a nawet gabarytów zabudowy. Następnie musisz ustalić, czy potrzebne jest pozwolenie na budowę, czy wystarczy jedynie zgłoszenie robót budowlanych. Zazwyczaj zabudowa balkonu, która nie zwiększa obszaru zabudowy mierzonego po obrysie zewnętrznym, kwalifikuje się jako roboty wymagające zgłoszenia. Jednak jeśli nasz ogród zimowy zmienia kubaturę budynku lub jego przeznaczenie, pozwolenie na budowę jest obowiązkowe. Zawsze lepiej skonsultować się z odpowiednim organem administracji architektoniczno-budowlanej (np. starostwo powiatowe, urząd miasta), aby mieć 100% pewności, a unikać niepotrzebnych zmartwień. Przykładowo, mój sąsiad z góry zlekceważył te przepisy, a później dostał nakaz rozbiórki. Nikt nie chce, żeby spotkało go coś takiego.
Nieodłącznym elementem procesu jest także uzyskanie zgody wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni. Pamiętajmy, że balkon, mimo iż wydaje się częścią naszego mieszkania, w wielu przypadkach jest elementem konstrukcyjnym budynku i częścią wspólną nieruchomości. Oznacza to, że każda ingerencja w jego konstrukcję wymaga zgody większości współwłaścicieli. Najlepiej jest przedstawić projekt ogrodu zimowego na zebraniu wspólnoty, szczegółowo omówić planowane prace, a także zapewnić o ich bezpieczeństwie i estetyce. Ważne jest uzyskanie pisemnej zgody, która będzie chronić nas przed ewentualnymi roszczeniami w przyszłości. Niewielki koszt sporządzenia projektu przez architekta oraz ekspertyzy konstruktora z pewnością opłaci się na tym etapie, zwiększając szanse na uzyskanie zgody. Czasem drobna rozmowa z zarządem wspólnoty może zaoszczędzić sporo czasu i nerwów, w końcu wszyscy jesteśmy sąsiadami i gramy do jednej bramki, a przecież nam zależy na zwiększeniu wartości budynku.
Procedura zgłoszenia lub uzyskania pozwolenia na budowę wymaga skompletowania szeregu dokumentów. Zazwyczaj będzie to: wniosek (zgłoszenie), oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, odpowiednie rysunki i opisy projektowe, ekspertyza techniczna konstrukcji balkonu (o której mówiliśmy wcześniej), a w przypadku pozwolenia pełnoprawny projekt budowlany sporządzony przez uprawnionego projektanta. Proces uzyskiwania zgody może trwać od 30 dni (w przypadku zgłoszenia, jeśli brak sprzeciwu) do nawet kilku miesięcy (w przypadku pozwolenia na budowę, zwłaszcza jeśli wymaga dodatkowych uzgodnień). Planowanie z odpowiednim wyprzedzeniem to klucz do sukcesu. Nikt nie chce budzić się w nocy z koszmarem, że inwestycja życia okaże się niemożliwa do zrealizowania z powodu braków w dokumentacji.
Warto pamiętać, że każda nieruchomość jest inna, a przepisy mogą różnić się w zależności od gminy czy województwa. Dlatego tak ważne jest indywidualne podejście do tematu formalności i skonsultowanie się z ekspertami architektem, konstruktorem oraz prawnikiem specjalizującym się w prawie budowlanym. Inwestycja w ogród zimowy to nie tylko wydatki na materiały i robociznę, ale również na profesjonalne doradztwo, które uchroni nas przed potencjalnymi problemami prawnymi i finansowymi. Bez odpowiednich dokumentów, nawet najpiękniejszy ogród zimowy będzie tylko nielegalną konstrukcją, narażoną na nakaz rozbiórki. Działając zgodnie z prawem, zapewniasz sobie spokój ducha i pewność, że Twoja nowa przestrzeń będzie służyć Ci przez wiele lat bez żadnych nieprzyjemności. Cały proces ma być stresujący, ale za to na koniec będziecie mieć swoją wymarzoną przestrzeń w bloku, która będzie cieszyć was każdego dnia.